Widok podchodzących dzików w zamieszkałe rejony osiedla Stawki na tyle zaniepokoił mieszkańców, że tylko w ostatnich kilku dniach inspektorzy dyżurni Straży Miejskiej odebrali kilkanaście zgłoszeń dotyczących tego problemu. Przynajmniej dwa dorosłe osobniki kilkukrotnie widywane były przy altanach śmietnikowych w rejonach bloków 96 i 81 na osiedlu Stawki.

       Głównym powodem pojawiania się dzików w mieście jest łatwy dostęp do pożywienia, które dzikie zwierzęta mogą znaleźć właśnie w wiatach śmietnikowych, gdzie ludzie często celowo wykładają resztki pożywienia. Jedno ze zgłoszeń z soboty 15 lutego dotyczyło właśnie takiej sytuacji, gdzie młodzi ludzie mieli celowo podrzucać resztki jedzenia. O tym, że jest to wysoce nierozsądne działanie, informowali przybyli na miejsce strażnicy z patrolu interwencyjnego. Dziki są zwierzętami, które chętnie zjadają resztki ludzkiego pożywienia, w tym także chleb, którym w okresie zimowym wiele osób dokarmia ptaki. Dokarmiany w ten sposób dzik szybko przyzwyczaja się do takiej sytuacji, zapamiętuje miejsce, gdzie bez problemu znajdzie pożywienie i co bardzo istotne przekazuje takie zachowanie swojemu potomstwu.

      Widywane przez mieszkańców osiedla Stawki dziki podchodzące w rejony blokowisk nie wykazywały oznak agresji, jednakże należy pamiętać, że zwierzęta te są zmienne nastrojowo i łagodne jednego dnia zwierzę może okazać się niebezpieczne przy następnym spotkaniu.

       W celu rozwiązania zgłoszonego przez mieszkańców problemu Straż Miejska nawiązała kontakt z przedstawicielami Koła Łowieckiego ,,Dzik”, z którymi w niedzielę 16 lutego wspólnie opatrolowano wskazane rejony. Napotkane ślady na drzewach, zryte podłoże i pozostawione odchody potwierdzały fakt bytowania dzików w bezpośrednim sąsiedztwie bloków mieszkalnych na osiedlu Stawki i zabudowań w rejonie ul.Bałtowskiej. Aby humanitarnie i bezpiecznie pozbyć się dzików z terenów zamieszkałych przez ludzi, myśliwi przekazali próbki środka chemicznego, który rozsypany w miejscach bytowania dzików wydziela nieprzyjemny dzikim zwierzętom zapach i skutecznie je odstrasza. Sprawę przekazano do Wydziału Infrastruktury Komunalnej Urzędu Miasta, gdyż całkowite rozwiązanie ,,dzikiego problemu” na osiedlu Stawki wiąże się z zakupem większej ilości preparatu i cyklicznym jego używaniem.

      Straż Miejska zwraca uwagę, aby w żadnym wypadku nie zbliżać się do dzików, które mogą wkraczać na tereny zamieszkałe przez ludzi, nie głaskać młodych, nie próbować ich dokarmiać i nie wyrzucać resztek pożywienia w miejscach do tego nie przeznaczonych. Na widok dzików nie krzyczmy, starajmy się rozmawiać donośnym głosem. Spacerując z psem trzymajmy go zawsze na smyczy. Ujadający i atakujący pies może być przyczyną szarży dzika. Nie przeganiajmy dzików w miejsca, z których nie ma ucieczki ponieważ zagrożone mogą próbować ataku. Starajmy się utrzymywać czystość i porządek na posesjach - zbierajmy opadłe owoce i warzywa, zamykajmy śmietniki przy posesjach i nie pozostawiajmy worków ze śmieciami obok pojemników na odpady.

fot. pl.wikipedia.org

Dodatkowe informacje