O tym, że wypalanie traw jest niebezpieczne, nieopłacalne, szkodliwe i karalne wiedzą już wszyscy. Niestety pomimo apeli, co roku niebezpieczny scenariusz się powtarza. 16 marca br. ruszyła kampania społeczna „STOP pożarom traw”. Jest to kampania Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendanta Głównego Straży Pożarnej. Uruchomiona na potrzeby akcji strona internetowa www.stoppozaromtraw ma na celu uświadomienie społeczeństwa z jakimi zagrożeniami wiąże się wypalanie traw.

       Wypalanie traw oprócz negatywnych dla środowiska aspektów ekologicznych niesie za sobą ogromne zagrożenie pożarowe. Wysuszone trawy palą się bardzo szybko, wystarczy zmiana kierunku wiatru, żeby pożar wymknął się spod kontroli i przeniósł na zabudowania. Nieoceniona w takich przypadkach jest pomoc mieszkańców, którzy widząc zadymienie lub niewielkie jeszcze zarzewie ognia alarmują odpowiednie służby. Zgłoszenia o palących się łąkach i nieużytkach bardzo często w okresie wiosennym trafiają również do Straży Miejskiej. Każdy sygnał jest sprawdzany i jeżeli tylko sytuacja tego wymaga na miejsce wzywana jest Straż Pożarna.

 

 

       Sprawcy podpaleń traw muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami , zgodnie z ustawą o ochronie przyrody; każdy kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary, - podlega karze aresztu albo grzywny do 5 tysięcy złotych. Straż Miejska posiadając uprawnienia do nakładania grzywien w drodze postępowania mandatowego, za ten rodzaj ujawnionego wykroczenia, może na sprawcę podpalenia trawy nałożyć mandat karny w kwocie do 500zł.

 

 


fot.Straż Miejska Ostrowiec Św.

Dodatkowe informacje